Jarocin

Portal historyczny

 

Od socjalizmu do komunizmu

Dnia 28 lutego 1945 r. w lokalu Franciszka Wawrzyniaka odbyło się zebranie, które miało zadecydować o przyszłości Polskiej Partii Socjalistycznej na terenie powiatu jarocińskiego. Na spotkanie przybyli lokalni działacze socjalistyczni oraz przedstawiciele Rządu Lubelskiego, m.in. delegat Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS Józef Dąbrowski-Dmoch, Karol Henna, Stefan Krzemiński oraz Stefan Garbarek. Obrady otworzył Dąbrowski-Dmoch, który nakreślił obecną politykę państwa polskiego.

W wyniku rozmów i negocjacji pierwszym powiatowym przewodniczącym PPS został Ignacy Biadaszkiewicz (kolejarz, członek PPS przed 1939 r.), a zastępcą Stanisław Filipiak. Stanowisko sekretarza powierzono Franciszkowi Wawrzyniakowi. W skład Zarządu weszli również Jan Pyrgies, Antoni Grześkowiak, Kazimierz Klausa oraz Adam Szeepe. Pierwsza siedziba PPS mieściła się przy ulicy Kościuszki 19. Dominującą rolę w komitecie uzyskali jarocińscy kolejarze.

Komitet miejski PPS ukonstytuował się dopiero miesiąc później (23 marca 1945 r.) Na przewodniczącego wybrano Władysława Lipkę. Jarocińska PPS jednoznacznie nawiązywała w tym okresie do zdobyczy ruchu socjalistycznego z okresu międzywojennego. Głównymi skupiskami socjalistów były Jarocin i Pleszew. Gorzej sytuacja wyglądała na terenie, gdzie do lipca 1945 r. nie we wszystkich gminach socjaliści zdołali się zorganizować.

Od samego początku powstania PPS traktowana była przez ludność powiatu z nieukrywaną sympatią. Wynikało to w głównej mierze z długoletniej tradycji ruchu socjalistycznego na naszym terenie, sięgającej już przełomu XIX i XX w. W samym Jarocinie pierwszymi przywódcami PPS byli: Romuald Kempf, Józef Sołtysiak, późniejszy I sekretarz powiatowy, Aleksander Grabski (Naczelnik Poczty Polskiej) oraz Edmund Wietrzykowski. Pierwsze kierownictwo PPS nie zamierzało współpracować bliżej z PPR. Poprzez swoje wpływy partia chciała opanować UB oraz Powiatową Komendę MO, w której aktywnie działał Sołtysiak. Próba przejęcia kontroli nad tymi instytucjami nie powiodła się. W początkowym okresie rozwój liczebny partii był duży. Była liczniejsza niż PPR, gdyż grupowała całe załogi zakładów przemysłowych, m.in. Jarocińskich Zakładów Przemysłu Odzieżowego. W lipcu 1945 r. doszło jednak niespodziewanie do odwołania pierwszego Zarządu Powiatowego PPS na czele z Wietrzykowskim i Wawrzyniakiem. Zahamowało to na krótko jej rozwój.

Powyższa decyzja była skutkiem powołania na szczeblu krajowym w czerwcu 1945 r. nowej PPS, zależnej w dużym stopniu od komunistów. W ruchu socjalistycznym zapanowało wielkie rozdarcie. Na tak zwanym XXVI Kongresie Partii władzę przejęli ludzie przychylni komunistom, tacy jak Józef Cyrankiewicz, który został sekretarzem generalnym, i Edward Osóbka-Morawski, który objął funkcję przewodniczącego. Polska Partia Socjalistyczna skręciła wyraźnie w lewo.

Dnia 28 lipca 1945 r. na posiedzeniu Powiatowego Komitetu PPS wybrano nowy Zarząd Powiatowy, do którego weszli: Jan Pyrgies (prezes), Aleksander Grabski (zastępca prezesa i tymczasowy sekretarz), Tomasz Langer (skarbnik) oraz czterech członków w osobach Edmunda Urbaniaka, Stanisława Dąbkiewicza, Jana Kubiaka i Ignacego Królikiewicza. Po dokonanym wyborze prezes Pyrgies wyznaczył pięciu radnych do Miejskiej Rady Narodowej w Jarocinie.

Od tej pory całość pracy partyjnej spoczywała na barkach tymczasowego sekretarza powiatowego Aleksandra Grabskiego. To głównie dzięki jego zaangażowaniu „koncesjonowana” PPS mogła poszczycić się sporymi osiągnięciami. Komitet Wojewódzki partii wykazał się niestety w stosunku do jego osoby oportunizmem, dlatego złożył on po roku swojej działalności rezygnację ze stanowiska sekretarza. Grabski pełnił oprócz tego stanowiska szereg innych zaszczytnych funkcji: prezesa Pocztowego Komitetu PPS w Jarocinie, wiceprezesa PK PPS w Jarocinie, członka Powiatowej i Miejskiej Rady Narodowej, Przewodniczącego Komisji Kontrolnej przy PRN oraz członka Komisji Międzypartyjnej. Głównym powodem dymisji Grabskiego było powołanie 15 lipca 1946 r. przez poznańskie struktury partii na stanowisko sekretarza Hipolita Nowakowskiego z Jarocina. Nominacja ta dała początek kolejnej reorganizacji w Komitecie Powiatowym.

Polska Partia Socjalistyczna w powiecie jarocińskim w początkowym okresie cierpiała głównie na brak wykwalifikowanego aparatu partyjnego. Nie bez znaczenia były niezadowalające kontakty z Komitetem Wojewódzkim PPS w Poznaniu, który mimo usilnych nalegań, nie wspierał w dostateczny sposób działań jarocińskich działaczy. Sytuację tę dobrze zobrazował Grabski w przekazanym na ręce Konrada Janaksa (posła do Krajowej Rady Narodowej) piśmie, w którym zawarł takie oto uwagi: Kilkakrotnie usiłowałem urządzić na terenie Jarocina wiece propagandowe przy udziale delegatów Wojewódzkiego Komitetu, co nigdy nie doszło do skutku, ponieważ uzgadniane terminy ciągle były zmieniane przez WK, a w jednym przypadku, gdy wiec był już zorganizowany i zebrało się ponad 1000 osób, delegat WK, który miał przemawiać na tym wiecu nie przyjechał, przez co po godzinnym oczekiwaniu, wiec musiałem odwołać. Dopiero po odwołaniu tego wiecu przyjechał delegat, lecz było już po niewczasie […]. Po takim niepoważnym traktowaniu spraw, zmuszony byłem zaniechać dalsze urządzanie wieców, nie chcąc narażać się na podrywanie swojej opinii.

W pierwszym okresie PPS skupiła w swoich szeregach wielu działaczy przedwojennego BBWR, a nawet Stronnictwa Narodowego. To oni zaczęli w 1945 r. nadawać ton jej pracom. Bardzo szybko zorientował się w tym Urząd Bezpieczeństwa, który podjął stosowne przeciwdziałania. Szczególnie negatywnie do komunistów ustosunkowana była bardzo silna komórka PPS w Pleszewie, która mogła pochwalić się dość dużą swobodą w stosunku do Komitetu Powiatowego PPS w Jarocinie. W 1945 r. związki PPS w Jarocinie i Pleszewie były w praktyce tylko iluzoryczne. Dochodziło nawet do takiej sytuacji, że niezależna komórka pleszewska nie przesyłała sprawozdań ze swojej działalności. O sile tej komórki świadczy fakt, że w lipcu 1945 r. w skład Miejskiej Rady Narodowej w Pleszewie wchodziło aż 11 jej członków, w tym sam przewodniczący Roman Kręgielski. Członkami partii byli jednocześnie burmistrz Pleszewa Jan Barański oraz wiceburmistrz Jan Holka.

W tak skomplikowanej sytuacji, jaka zapanowała miedzy komórkami PPS w Jarocinie i Pleszewie, roli mediatora podjął się sekretarz Grabski. Robił on wszystko, by zmusić Komitet Miejski w Pleszewie do posłuszeństwa. Czterokrotnie jeździł w tym celu do Pleszewa. Sprawa niesubordynacji pleszewskich działaczy trafiła w listopadzie 1945 r. do Komitetu Wojewódzkiego. Nakazał on podporządkować się pod względem organizacyjnym i finansowym KP PPS w Jarocinie. Sprawę niezależności pleszewskiej komórki PPS ostatecznie rozwiązano dopiero w styczniu 1946 r.

Po lipcowej reorganizacji partii rola PPS na szczeblu powiatowym systematycznie rosła. Pod prezesurą Pyrgiesa PPS skutecznie wzmacniała swoją pozycję wobec sojuszniczej PPR. W tym czasie nawiązano współpracę z władzami miejskimi i powiatowymi, zwiększono prenumeratę „Walki Ludu”, utworzono komórki PPS przy Urzędzie Pocztowym w Jarocinie oraz Koło Kolejarzy. Dnia 18 stycznia 1946 r. powołano komórkę PPS przy UB w Jarocinie. Sekretarzem komórki został funkcjonariusz bezpieki Bronisław Walentowski. Dzięki pracy sekretarza Grabskiego wprowadzono w partii rygor partyjny oraz uporządkowano sprawy organizacyjne i finansowe. PPS osiągnęła w tym okresie ponad 500 członków. W czerwcu 1947 r. liczyła już 30 komitetów w całym powiecie. Były to m.in. koła PPS w Lenartowicach, Siedleminie, Kruczynie i Gołuchowie.

Ostatecznie współpraca z PPR opłaciła się i zaowocowała przydziałem licznych stanowisk dla socjalistów w lokalnej administracji, m.in. Komisji Lokalowej, Kontrolnej czy Komisji rozdziału darów z UNRRA. Dnia 17 marca 1946 r. odbył się w Jarocinie duży wiec międzypartyjny, na którym przemawiał przedstawiciel PPS Lamaszewski. Podkreślono na nim historyczny rodowód PPS oraz zaakcentowano nową rolę partii w Polsce Ludowej. Ogłoszono również start PPS w nadchodzącym referendum w ramach Bloku Demokratycznego.

Mimo znaczących sukcesów działalność propagandowa PPS napotykała niekiedy na trudne do przezwyciężenia przeszkody. Wynikały one głównie z nikłej aktywności partii w terenie w okresie przedreferendalnym. Przykładowo 2 czerwca 1946 r. w gromadzie Bronów miało odbyć się zebranie organizacyjne nowej komórki PPS. Spotkanie odbyło się, ale 33 przybyłych na nie kandydatów zwerbował Stefan Cichy, prezes PSL, który ubiegł przedstawiciela PPS. Z jednej strony sytuacja ta świadczy o nikłej świadomości politycznej ludności, z drugiej jednak strony prezes PSL dał dowód nadzwyczajnej czujności. W ten sposób partia powiększyło się o nowe koło skupiające 33 działaczy.

Wspomniane referendum ludowe było momentem przełomowym na polskiej scenie politycznej. Z niewątpliwej klęski PSL, jaką było sfałszowane referendum, postanowiło skorzystać głównie PPS. Bardzo wielu ludowców wstąpiło między czerwcem 1946 r. a styczniem 1947 r. do tej partii. Jedną z aktywnych osób tego stronnictwa, która pod wpływem groźby i nacisków ze strony UB zgłosiła swój akces do PPS, był wójt gminy Nowe Miasto Jan Siejak, który po wystąpieniu z PSL w styczniu 1947 r. zaczął organizować koło PPS. Sytuacja ta stała się z początkiem 1947 r. bardzo niebezpieczna dla PPR. UB w sposób niezwykle skrupulatny obserwował to zjawisko. Raporty bezpieki donosiły w styczniu 1947 r., że PSL się rozkłada; jego członkowie grupują się przeważnie w PPS, które staje się gorliwym ich obrońcą, jeśli chodzi o aktywistę na stanowisku administracyjnym lub gdzie indziej. Aktyw PSL po porażce ostatnich dni szuka właśnie takiego schronienia. PPS przez to przybiera na liczebności; obecnie liczy około 1300 członków i wzrasta.

Fakt ten potwierdza również protokół z zebrania aktywu powiatowego PPS w Jarocinie z dnia 9 sierpnia 1947 r., w którym przewodniczący komitetu Romuald Kempf relacjonował: […] PPS walcząca o dobro i sprawiedliwość mas pracujących obecnie buduje z samozaparciem silną Polskę Ludową. Dalej Przewodniczący omówił pracę PPS w powiecie jarocińskim zaznaczając, że PPS w ostatnim czasie bardzo się rozrosła, czego dowodem jest pozyskanie nowych członków i powstanie nowych 12 kół w powiecie. Również wieś w szerokim stopniu przystępuje w szeregi PPS, a co zatem PPS staje się partią masową i silną.

Główną osią rywalizacji między PPS a PPR było obsadzanie przez działaczy partyjnych wywodzących się z tych dwóch partii kierowniczych stanowisk w administracji powiatowej i miejskiej. PPS chciał złamać w administracji monopol PPR argumentując, że ze strony PPR jest obsadzone stanowisko starosty i burmistrza. Jedno stanowisko zdaniem tutejszego komitetu winno przypaść PPS. Ta wygórowana ambicja partyjna daje się odczuć na każdym omal zebraniu […]. Argument ten wydaje się trafiony, zważywszy, że PPS w tym okresie liczyła ok. 2000 członków.

Wszystko zmieniło się latem 1947 r., kiedy Rada Naczelna PPS uchwałą z 30 czerwca 1947 r. rozpoczęła ogólnopolską kampanię bratniego zbliżenia programowego z PPR. Był to efekt postępującej centralizacji władzy komunistycznej. Dnia 9 sierpnia 1947 r. odbyło się w tej sprawie spotkanie Komitetu Powiatowego PPS, na którym działacze jarocińscy podjęli, po wysłuchaniu przemówieniu sekretarza wojewódzkiego PPS Włodka, decyzję o przyjęciu uchwał Rady Naczelnej. Od tego momentu PPS powiatu jarocińskiego będzie zmierzać do pełnej integracji z PPR i de facto podporządkuje się jej.

Motywy, jakie miały przyświecać połączeniu dwóch partii lewicowych, zreferował w swoim wystąpieniu w Jarocinie 4 kwietnia 1948 r. członek Prezydium Wojewódzkiego Komitetu PPS Pepke. Oto co wówczas powiedział: […] rozbicie klasy robotniczej na dwie partie socjalistyczną i komunistyczną, które nawet zwalczały się, dały wyniki przed wojną opanowania życia politycznego i gospodarczego Polski przez kapitalizm, przez sanację. PPS posiada piękną kartę historyczną i tradycję, co jest sumą doświadczeń, zwycięstw i klęsk. Właściwym jednak zadaniem ruchu socjalistycznego jest bezwzględna walka z ustrojem kapitalistycznym i wobec łączenia się międzynarodowego kapitału ruch socjalistyczny musi się zjednoczyć na całym świecie, a nie mieć na względzie tradycji przedwojennej, która była tendencją nacjonalistyczną. […] Odrodzona PPS z dawnymi tradycjami i walką konspiracyjną wspólnie z Polską Partią Robotniczą założyła podwaliny pod budowę Polski Ludowej, wiodącej do socjalizmu. Członkowie aktywu PPS w Jarocinie na czele z Pyrgiesem podjęli 4 kwietnia 1948 r. rezolucję, w której zadeklarowali uroczyście gotowość podporządkowania się wszelkim decyzjom i instrukcjom władz centralnych partii na czele z Józefem Cyrankiewiczem, zmierzających do zjednoczenia ruchu robotniczego. Efektem tych działań było powstanie Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Autor: Tomasz Cieślak

 

Twórca projektu Twórca
Partnerzy
Jarocin Jarocin Jarocin Jarocin Jarocin Jarocin
Jarocin Jarocin Jarocin Jarocin Jarocin

Kategorie tematyczne